DIY - botki z ćwiekami

 Aktualnie jesteśmy w Polsce, musieliśmy wrócić do domu, żeby załatwić kilka spraw związanych ze ślubem (takie planowanie na odległość nie należy jednak do najłatwiejszych), ale nie o tym dzisiaj. Pobyt w domu wiąże się również z tym, że znowu mam pod ręką wszystko co przez lata chomikowałam - materiały, wstążki, koraliki, ćwieki, cekiny i pierdyliard innych drobiazgów, a to może oznaczać tylko jedno - DIY! :)

Zarobki i ceny w Holandii + haul

Myślę, że po prawie trzech miesiącach życia w Holandii i nazbieraniu całej sterty paragonów, jestem gotowa do publikacji tego długo zapowiadanego posta. Nie chciałam się z nim spieszyć, gdyż wolałam pisać o swoich doświadczeniach, nie o tym co ktoś mi opowiedział, bo takie cudze historie często lubią się nie sprawdzać. Zobaczyłam, wyrobiłam sobie opinię, więc teraz mogę Wam trochę o tym wszystkim opowiedzieć. 

Powyżej widzicie akurat zakupy z Niemiec (gdzie jest jeszcze taniej) - żele kosztowały 0,50€, szampon 0,55€, pianka do kąpieli 1,95€, a maseczka 045€.

Finanse w związku

Facet ma postawić kino, kolację, zatankować i naprawić auto no i oczywiście opłacić mieszkanie, bo przecież mieszka tam ze swoją kobietą i byłoby z jego strony mało męsko, gdyby pozwolił dorzucić się wybrance. Z resztą ona ma na głowie inne wydatki - ubrania i kosmetyki nie kupią się same, a wizyty u fryzjerki i kosmetyczki przecież też do tanich nie należą. 


Jestem w gazecie - walczcie o swoje marzenia!

Ten post miał wskoczyć na bloga właściwie zaraz po tym jak dorwałam Mollie w Empiku, ale czasem już tak bywa, że coś kompletnie wylatuje nam z głowy i tak właśnie stało się tym razem. Jednak nie ma tego złego, bo przecież początek roku to doskonały moment na rozmowę o marzeniach, planach i wierze w siebie


Praca za granicą - jak to jest?

Za dwa dni minie miesiąc od naszej przeprowadzki do Holandii, z jednej strony kompletnie tego nie czuję i mam wrażenie, że przyjechaliśmy tu wczoraj, z drugiej, zdążyłam dojść do wielu wniosków dotyczących tego całego wyjazdu i właśnie nimi chcę się z Wami podzielić. Dla niezainteresowanych tematem jest stylizacja, więc właściwie każdy znajdzie dla siebie coś dobrego. No to zaczynajmy!


Jeszcze tańsze zakupy na AliExpress?

To, że Ali jest tanie, wie już pewnie większość z Was (jeśli chcecie podejrzeć część moich zdobyczy z chińskiej stronki, wystarczy, że w wyszukiwarce po prawej stronie, wpiszecie hasło AliExpress), ale czy macie świadomość tego, że możecie wydać jeszcze mniej? Są pewne sposoby, które odkryłam w trakcie użytkowania serwisu i właśnie dziś postanowiłam się nimi z Wami podzielić, a przy okazji pokazać kilka rzeczy, które upolowałam tam dosłownie za grosze.

Powiew lata + początki życia w Holandii

Cześć i czołem! Właśnie zabrałam się do zmajstrowania pierwszego wpisu od momentu wyjazdu, który miał miejsce tydzień temu. Jak widać żyję i powiem Wam, że miewam się dobrze... ale najpierw trochę o stylizacji i zdjęciach. Musicie mi wybaczyć, że są one delikatnie mówiąc, lekko nieaktualne, jednak może przyda Wam się trochę słońca i pozytywnej energii!