Dzisiaj opowiem Wam jak to było z naszym Wielkim Dniem, nie zdecydowaliśmy się na typowy ślub i wesele, więc myślę, że post może zainteresować wszystkich, którzy pragną pójść w tym temacie w nieco innym, swoim kierunku. Z drugiej strony, nie byliśmy znowu jacyś szalenie ekstrawaganccy, więc osoby, które pragną pozostać wierne klasycznym rozwiązaniom, również znajdą tu coś dla siebie.
Pokonaj swoje kompleksy!
Kompleksy zabierają nam radość z życia, najlepsze jest to,
że bardzo często mamy obsesję na punkcie tego, czego inni nawet nie zauważają,
albo nie postrzegają za naszą wadę. Ile razy zrezygnowaliście z czegoś, na czym
Wam zależało, bo nie uważaliście się za wystarczająco dobrych?
L'Oreal Colorista Spray 1-day color
Kolorowe włosy kojarzą mi się przede wszystkim z wakacjami, to wtedy mamy trochę wolnego czy to od pracy, czy od szkoły i często decydujemy się na małe szaleństwo. W tym roku dopadło ono także i mnie, więc nie zastanawiając się długo zakupiłam jeden z produktów do koloryzacji i... ogromnie się rozczarowałam.
Second Hand Denim
Dziś mam dla Was stylizację, w której króluje jeans i to nie byle jaki, tylko taki upolowany w lumpeksie, a jak wiadomo, takie okazy cieszą najbardziej! Do tego możecie zobaczyć mnie w kolejnej włosowej odsłonie... prosta grzywka poszła jednak na bok.
Etykiety:
moda
Glov - demakijaż przy użyciu wody?!
Cześć! Dzisiaj polecimy nieco w tematykę urodową, a to za sprawą mojego nowego przyjaciela, który nazywa się Glov. Jest malutki, różowy i ostatnio bardzo umila mi życie, więc postanowiłam Wam go przedstawić. Wiecie już o czym mowa, znacie ten produkt?
Co teraz?
Znacie to uczucie, kiedy bardzo czegoś wyczekujecie, nagle to 'coś' mija i okazuje się, że teraz kompletnie nie wiecie co ze sobą zrobić? Mi ten stan towarzyszył zawsze po powrocie z wakacji, a teraz dopadł mnie po ślubie. Przygotowania, jeszcze więcej przygotowań, milion kursów do Łodzi, coraz to nowsze problemy i nagle cisza, koniec, po wszystkim. Bo przecież stało się, oficjalnie jesteśmy małżeństwem, chociaż powiem Wam, że w sumie nie czujemy żadnej różnicy i tak naprawdę ten dzień nie zmienił nic w naszej relacji.
Dlaczego zawsze pragniemy tego, czego nie mamy?
Człowiek to takie głupie stworzenie - nie docenia tego co ma, ale zawsze tęskno mu do tego, czego w danej chwili mieć nie może. I chociaż należę do osób, które starają się cieszyć nawet z małych rzeczy, to niestety sama ostatnio złapałam się na tego typu zachowaniu. I wiecie co? Postanowiłam z tym walczyć, bo przecież w ten sposób unieszczęśliwiamy sami siebie.
Etykiety:
moda
Subskrybuj:
Posty (Atom)
