Ostatnio przypomniało mi się, że kompletnie zaniedbałam posty, które miały dotyczyć obróbki zdjęć w programie PhotoScape, więc już nadrabiam zaległości! Poprzedni wpis możecie zobaczyć TUTAJ. Dzisiaj natomiast skupimy się na tym, jak w prosty sposób dokonać kolejnej metamorfozy.
Szyjemy kimono - DIY
Szal z H&M zalegał w mojej szafie już od dłuższego czasu, kupiłam go za kilka groszy w lumpeksie, jednak nie chciałam, aby służył mi on zgodnie ze swoim przeznaczeniem, od początku był dla mnie kawałkiem materiału, z którego zamierzałam uszyć coś nowego. Swoją drogą, to świetny sposób na pozyskiwanie tkanin, szczególnie kiedy dopiero zaczynacie swoją przygodę z szyciem. Materiały są sporym wydatkiem i kiedy nie macie pewności, że daną rzecz uszyjecie dobrze, może być Wam na nie po prostu szkoda pieniędzy. Wtedy z pomocą przyjdą second handy, w których za grosze upolujecie zasłonki, obrusy, czy też wielkie chusty, świetnie nadające się na początek.
Printed dress
Dzisiaj mam dla Was dość prostą stylizację, w której pierwsze skrzypce gra oversize'owa tuniko sukienka, dzięki przyciągającemu wzrok printowi jest ona bardzo mocnym elementem i tak naprawdę outfit'owi, w którym występuje, nie potrzeba już wiele do szczęścia. Ja postawiłam na kilka fajnie kontrastujących różowych dodatków, dzięki czemu całość stała się jeszcze bardziej wakacyjna i świeża.
Etykiety:
moda
Węgiel + klej = maska peel off na wągry
Węgiel aktywny kupicie za kilka złotych w każdej aptece. Większości z Was kojarzy się on pewnie mało przyjemnie... jednak kiedy dokładniej przyjrzycie się jego właściwościom, odkryjecie, że to czarne złoto! W dzisiejszym wpisie zdradzę jak przygotować węglową maseczkę peel off, a także podrzucę Wam kilka innych bardzo przydatnych zastosowań tego czarnego cudeńka.
Look into my eyes
Dacie wiarę, że dzisiejsze zdjęcia zalegały na moim komputerze od majówki?! Zwykle nie mogłabym doczekać się ich obrobienia i wrzucenia tu dla Was, jednak studia skutecznie odebrały mi chęć do działania. Blog to moje miejsce w sieci, dlatego doszłam do wniosku, że w natłoku wszystkiego, bez sensu dokładać sobie dodatkową robotę i z hobby robić mus. Ale już jestem i na start mam dla Was outfit z moją jeansową kataną DIY, którą możecie pamiętać z tego tutorialu - KLIK.
Etykiety:
moda
Matowe szminki z Aliexpress
Dawno nie recenzowałam Wam niczego z Aliexpress, pora to zmienić, tym bardziej, że w przeciwieństwie do bublowatych szminek peel-off, to cudo skradło moje serce.
Etykiety:
uroda
The Fashion Couple
Bardzo dawno nie było nas tu w takiej podwójnej odsłonie, jeśli niczego nie przeoczyłam, to od ostatniego wpisu "w parze" minął ponad rok. Ogromna szkoda, bo uwielbiam te zdjęcia, co jakiś czas wracam do nich i patrząc na nasze głupie miny, uśmiecham się sama do siebie. Mam też dla Was niesamowicie radosną nowinę i chociaż zamierzałam ją ogłosić nieco później, to stwierdziłam, że ten wpis to idealna okazja, aby się nią z Wami podzielić! :)
Etykiety:
moda
Subskrybuj:
Posty (Atom)

