Czy po Sekretach urody Koreanek przyszedł czas na kolejne poradniki urodowe, które szturmem podbiją rynek? Przyznam szczerze, że nie czytałam tego hiciora, jednak widziałam jak dużym echem odbił się on choćby w blogosferze. Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku i Sekrety urody Babuszki. Słowiański elementarz pielęgnacji to pozycje, które również poruszają niezwykle modną w ostatnim czasie tematykę urodową, jednak czy są warte naszego czasu i pieniędzy, czy to tylko kolejne książki wydane na siłę ze względu na panujący obenie trend?