Moich 7 wspaniałych i kot ; )

*W tak cudowną pogodę chyba nie dam rady pisywać tu częściej niż raz na tydzień.* ;p

Tym  razem polecimy w stronę kosmetyczną. : )
Minęła już 1/3 wakacji, więc mogę śmiało zrobić małe podsumowanie moich letnich ulubieńców.

O tej porze roku przede wszystkim dbamy o skórę. W moim przypadku jeśli chodzi o balsam, to posmaruję się wszystkim co akurat jest w szafce. Natomiast bardzo lubię mieć pod ręką olejek Skin so soft z Avon'u z drobinkami złota. Ma cudowny zapach, a drobinki sprawiają, że skóra wygląda jędrnie i promieniście, bardzo ładnie podkreśla opaleniznę.
Kolejna rzecz to olejek w sprayu wzmacniający opaleniznę Sun+, również z Avonu. Zwykle opalam się na czerwono, natomiast kiedy go używam opalenizna ma ładniejszy koloryt... możliwe, że tylko to sobie wmawiam, ale i tak muszę czymś natłuścić skórę podczas opalania. + bardzo ładnie pachnie : )
Ostatnia z trójki do ciała jest mgiełka z Avonu o zapachu wanilii, drugi ulubiony zapach to arbuz, chyba nawet lepszy na letnie upały, lubię zawsze mieć którąś z nich pod ręką.


Teraz przejdźmy do twarzy : )
Oczywiście w upalne dni nie malujemy się aż tak mocno, jednak ja nie wyjdę 'na miasto' z zupełnie niepodkreślonymi rzęsami. I tutaj chyba nikogo nie zaskoczę, ale jestem już dość mocno związana z tuszami z Avonu.
Jedynkę kupiłam na próbę - fajnie wydłuża, a szczególnie podkręca rzęsy.
Jednak dla mnie najważniejsze jest pogrubienie. Dlatego moimi zdecydowanymi faworytami jest 2 i 3. To praktycznie ten sam tusz, niby różni się szczoteczką i opakowaniem, ale efekt na rzęsach jest bardzo podobny. Czyli taki jak lubię - mega pogrubia rzęsy, bez sklejania, więc wygląda to dobrze. : )
fluid z biedronki za 8 zł, dla mnie jest super. Delikatny, nie robi efektu maski, jednak daje radę pokryć drobne niedoskonałości i wyrównuje koloryt. Konsystencja i zapach również na plus. : )


A teraz przedstawiam Wam KOTA *.* hahah : )
Z serii 'czasem zachowuję się jak małe dziecko', więc przy okazji wczorajszego obżarstwa w Mc Donalds musiałam naciągnąć mojego najukochańszego G na Happy Meala z uroczyym zegarkiem kotkiem, który zamierzam normalnie noscić. <3


Wiem, że praktycznie wszystko jest z Avonu. I taak! Jestem konsultantką ;p Ale szczerze mogę powiedzieć, że lubię ich produkty, ceny też mi odpowiadają, więc czemu nie. : )

ENJOY! : ) 

Aztec bralet

Post miał być w weekend, ale nie dałam rady. : )

Cudowna pogoda powróciła, a wraz z nią moja walka o jak najbardziej opalone ciałko. : p

Obiecałam i udało się napstrykać fotki na post z outfitem. W roli głównej moja ukochana ostatnimi czasy para ciuchów, czyli bordowe spodnie z wysokim stanem i bralet z azteckim wzorem, które upolowałam na vinted.pl. Co do zdjęć jest ich troszkę dużo, ale to wina tego, że nie potrafię się zdecydować, które dodać, a które odrzucić. : p

Wakacje upływają na błogim obijaniu się... niestety wielkimi krokami zbliżam się do momentu, w którym będę musiała roznieść jakieś cv, bo ile tak można. : p


Metky :

Bralet - New Yorker
Spodnie - H&M
Buty - H&M
Okulary - Cropp
Torebka - F&F sh
Bransoletka - DIY
Naszyjnik - na name





















Mam nadzieję, że nie zamęczyłam Was ilością fotek. ; )

ENJOY! : )

Letnie DIY

Latem często trudno jest nam stworzyć ciekawą i oryginalną stylizację, wrzucamy na siebie jak najmniej, żeby jakoś przetrwać panujące o tej porze roku upały. Dlatego warto dodać do naszych szortów, topu czy okularów coś, co sprawi, że staną się one niepowtarzalne, a koleżanki zaczną się nas pytać, gdzie można takie kupić. : p

Wystarczy pobuszować troszkę w internecie, aby znaleźć prawdziwą masę różnego rodzaju DIY. Żeby Was zainspirować wyszperałam z sieci klka(naście?) tutoriali, czy też pojedynczych zdjęć, które powinny pomóc wcielić super pomysły w życie. : )

Zacznijmy od najprostszych patentów, czyli przyklej, przyczep. : p






Level wyżej, czyli drobne cięcia i szycie. : p








I te najbardziej czaso- i pracochłonne.






A może któraś z Was ma już na swoim koncie podobne eksperymenty? : )
Możecie się chwalić w komentarzach załączając link do swoich postów DIY!

ENJOY! : )




Wakacje i strony z ciuchami do zgarnięcia !

Wpisowy śmietnik... żeby nie było, że znowu zapomniałam o blogu : p

MORZE, Morze, morzeee!
Pakowanie, szykowanie, potem tydzień Łeby, a po powrocie odpoczywanie po odpoczynku. : D
Za to teraz jestem już wypoczęta i zmobilizowana, więc w najbliższym czasie na pewno zagości TU jakiś wpis outfit'owy. A dzisiaj rzucę Wam kilka fotem z wyjazdu. : )

Jednak zanim to zrobię, muszę się jeszcze pochwalić, że nareszcie udało mi się uzbierać punkciki na darmowy ciuuuszek, czyli to co lubię najbardziej! 
I z tego też powodu pomyślałam, że podzielę się z Wami dwiema stronami, na których możecie otrzymać takie darmówki, bo może ich nie znacie. : )

1.
Ale od początku...na pierwszy ogień pójdzie potral fashionwall.pl , rejestrujecie się na stronce, dodajecie swoje stylizacje, komentujecie, oceniacie, a za każdą z tych czynności otrzymujecie z góry określoną liczbę punktów - wallet, które możecie wymieniać na ubrania i dodatki. Fajna sprawa, szczególnie, że większość z Was pewnie i tak dodaje swoje outfity na różnego rodzaju portale modowe. 

Nie powiem, troszkę się nazbierałam i wczoraj wymieniłam wallety na miętową koszulę, więc teraz tylko czekać na przesyłkę. Niestety nie pokażę Wam jej zdjęcia, bo oferma nie skopiowałam go sobie na komputer, a wymienione ubrania znikają ze stronki. Wkleję natomiast fotkę mojej kolejnej wybranki, której mam nadzieję, nikt nie sprzątnie mi sprzed nosa, bo zakochałam się w połączeniu khaki z maliną : )

                                         

Ubrania wyglądają porządnie, jednak jakość ocenię, kiedy koszula przywędruje w moje rączki i od razu zdam Wam relację. : )


2.
Druga stronka to modnet.pl , jednak na jej temat dużo pisać nie będę, powiem tylko, że w tym przypadku nie zbieracie punktów na konkretny ciuch, tylko na bon o wartości 50 zł do jednego ze sklepów takich jak np. Reserved. Ja taki bonik mam już na swoim koncie, jednak zdobyłam go za czasów dawnego sposobu oceniania zdjęć. Obecna sytuacja na portalu lekko mnie denerwuje, ale postanowiłam spróbować jeszcze raz. ; )

To tyle, a może Wy znacie jakieś ciekawe stronki tego typu ? : )

I kilka obiecanych fotek z wyjazdu : )






ENJOY! : )