Cześć Kochani! Chyba pierwszy raz dodaję wpis w godzinach porannych, a to dlatego, że nigdy wcześniej nie udało mi się zmobilizować i wstać choćby 10 minut wcześniej, niż to było konieczne - taka wrodzona awersja do wczesnego wstawania. Jednak przez świąteczne przygotowania złapałam z dzisiejszym wpisem takie tyły (powinien widnieć tu już od 2 dni), że moje sumienie nie pozwoliło mi dłużej wylegiwać się w łóżku. :p
Na zdjęcia wyskoczyliśmy gdzieś między gotowaniem, a sprzątaniem, dzisiejsza stylizacja to właściwie taki spacerowy zwyklak. Jaka była moja radość, kiedy wreszcie mogłam zrezygnować z kozaków i nie zmarznąć, mam nadzieję, że taka pogoda zagości u nas już na stałe.
Jeśli chodzi o elementy składowe stylizacji, to tym najbardziej NAJ jest dla mnie płaszczyk, czyli moja najnowsza zdobycz z sh, zapłaciłam za niego 25 złotych, więc w kategoriach lumpeksowych może nie najtaniej, jednak w ogólnym rozrachunku przy takiej cenie i tak jestem sporo do przodu. Polubiłam go za jego uniwersalność, przyda się też bardzo w mojej szafie ze względu na małą liczbę posiadanych przeze mnie okryć wierzchnich. Też tak macie, że kiedy kupicie coś nowego, to nagle wszystkie inne ciuchy w Waszej szafie wydają się takie nudne i musicie założyć właśnie ten nowy, świeżutki nabytek?
Czas mnie goni, więc nie rozpisuję się już więcej, zostawiam Was ze zdjęciami, a sama lecę się szykować!
Co mam na sobie?
Płaszczyk - no name (sh),
Spodnie - Stradivarius,
Buty - Nike,
Koszulka - H&M,
Szal - prezent,
Kapelusz - Reserved,
Torebka - no name,
Kolczyki - H&M.
Na sam koniec chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt, byście spędzili ten czas w cudownej atmosferze z najbliższymi, odetchnęli trochę od codzienności i mogli się najeść nie tyjąc! :D
ENJOY! :)
Upolować taki ładny płaszcz (i taki, który żadnych śladów zniszczeń nie nosi) za takie grosze, to naprawdę powód do domu :)
OdpowiedzUsuńJest śliczny - chociaż wiesz, że mnie najbardziej zauracza szal ;)
Wesołych Świąt, Miła!
super wyglądasz :) mega pozytywne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńlovely grey coat, thats a nice stunt by the dog
OdpowiedzUsuńhttp://melodyjacob1.blogspot.com/
Po pierwsze: Wesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńPo drugie: Jeju jakie cudne zdjęcia. Bardzo podoba mi się ten płaszczyk :D Czekam na kolejny post :D
Pozdrawiam,
Paputeq :*
Kapelusz najlepszy*-* Świetna stylizacja. Zdjęcia cudne. A PIES *_* Kochany.
OdpowiedzUsuńhttp://virutite.blogspot.com/
świetna stylizacja i śliczny piesek :)
OdpowiedzUsuńagnieszkaa-es.blogspot.com
Piękny płaszcz, w sklepie za taki musiałabyś dać lekko ponad 100 zł, w lumpeksach można trafić na coś fajnego, modnego, niezniszczonego i w dodatku w przystępnej cenie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ <- Mój blog!
To prawda, że w lumpach można znaleźć coś fajnego :) Wystarczy umieć szukać, czego ja niestety nie umiem. Wiele osób własnie ubiera się w lumpkach :)
OdpowiedzUsuńPłaszczyk super, nie widać, żeby był z lumpa! Prosty - takie uwielbiam !
A te zdjęcia ? MEGA !!!
http://mlodamamakacpra.blogspot.com/
Super ja również znajduje na prawde markowe i jeszcze z metkami ciuchy za grosze :) super stylizacja pozdrawiam
OdpowiedzUsuńLorendezain.blogspot.com
Super stylizacja, niby taka zwyczajna, a jednak ma coś w sobie ;) Prześliczny piesek! <3
OdpowiedzUsuńJa też tak mam, kiedy tylko kupuję nową rzecz (niekoniecznie nawet ubranie), chciałabym używać jej na okrągło :D
Pozdrawiam serdecznie :)
ten twój zwyklak jest bardzo klasyczny
OdpowiedzUsuńnatomiast bardzo ci pasuje
http://happinessismytarget.blogspot.com/
♥
OdpowiedzUsuńTakie blogi udowadniają, że warto polować w lumpeksach.
OdpowiedzUsuńZajrzyj do mnie, też uwielbiam sh
hcbyolga.blogspot.com
A myślałam, że tylko ja tak mam xD Zawsze po prostu zawsze, gdy kupuję coś nowego muszę to od razu założyć. Nawet jeśli są to martensy, a za oknem mamy 40 stopni (tak zrobiłam coś takiego - nie osądzajmy :P)
OdpowiedzUsuńPłaszczyk rzeczywiście ma swój urok, ale najbardziej w stylizacji spodobał mi się twój kapelusik. Szukam takiego idealnego od dawna i jakoś nie mogę trafić. Chyba sama nawet nie wiem czego chcę :)
Zdjęcia z psami zawsze wychodzą najlepiej - to idealni modele do towarzystwa :>
Pozdrawiam
VIOLET END
Fajnie wyglądasz, a kapelusz jest rewelacyjny ;)
OdpowiedzUsuńbardzo fajne zdjęcia :) i fajny post
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :) https://ruudegirls.blogspot.com/
Bardzo dobre zdjecia!
OdpowiedzUsuń