W dzisiejszym zestawie zderzą się ze sobą dwa zupełnie inne światy - delikatny i zwiewny z tym mrocznym i ciężkim. Pierwsze skrzypce zagra w nim spódnica, którą upolowałam w lumpeksie za złotówkę. Każdy, kto zobaczył ją w pierwotnym stanie, twierdził, że teraz już przesadziłam, bo przecież i tak jej nie założę, będzie tylko leżeć i obrastać kurzem. Żeby udowodnić im, że nie mieli racji, wystarczyło jedynie kilka małych poprawek.
Lumpeksy są doskonałym źródłem ubrań do przeróbek, kiedy za daną rzecz zapłacimy 2-3 złote, nie musimy obawiać się, że coś pójdzie nie tak i będziemy musieli wyrzucić ją do kosza. Na poszukiwania takich przyjemniaczków możemy udać się spokojnie w dzień największych przecen, bo i tak najprawdopodobniej nikt się nimi nie zainteresuje.
Tak właśnie było z moją spódnicą, wisiała sobie niechciana w dzień, kiedy wszystko kosztowało już tylko złotówkę. Pewnie spodziewała się, że trafi do kosza, albo w ręce jakiejś stu kilowej ciotki, bo na to wskazywał jej rozmiar, jednak lumpeks opuściła w mojej torbie. W domu zwęziłam ją o kilka rozmiarów i wyprułam z niej podszewkę, która tylko niepotrzebnie mnie poszerzała i gotowe, spódnica otrzymała nowe życie! ;)
Początkowo, kiedy zastanawiałam się z czym ją zestawić, zamierzałam pójść w coś delikatnego i kobiecego - pastele, wysokie obcasy. Jednak na szczęście wpadłam na opcję, która znacznie bardziej do mnie pasuje. Takie glam rock'owe wydanie jest połączeniem elegancji i drapieżności. Z jednej strony pojawia się tu delikatna, pastelowa spódnica midi i kapelusz, z drugiej natomiast skórzana ramoneska, czerń i workery.
Powiem Wam jeszcze, że strasznie się jaram, bo doczekałam się w końcu mojej chyba najbardziej wyczekiwanej paczki z Ali - stempli, płytek i pędzelków do zdobienia paznokci. Oznacza to również, iż niebawem na blogu pojawi się wpis, w którym opiszę Wam nieco wszystkie uzbierane przeze mnie pierdółki, czyli różnego rodzaju naklejki, tasiemki i wszystko inne co nakupowałam na Ali.
Co mam na sobie:
ramoneska - Zara,
top - no name,
spódnica - no name (sh),
workery - KupButy,
kapelusz - CNDirect,
ozdobne ramiączka do stanika - Brabijou.
ENJOY! :)
Wow, wyglądasz bosko :) a spódnica petarda :D
OdpowiedzUsuńWow!!Po prostu wow!!! Caly zestaw niesamowity, Ty przesliczna i jeszcze przepiekne fotki<3 Przerobkowa spodniczka z lumpka idealna!
OdpowiedzUsuńprzepiękna
OdpowiedzUsuńMożna? - można!
OdpowiedzUsuńNie liczy się cena a bardziej własny pomysł, kreatywność.
Ja bym Cię tu widziała bardziej w botkach na obcasie.
____Tess.
To był mój drugi typ, takie czarne, na słupku, ale stwierdziłam, że to połączenie bd mniej oczywiste. :)
UsuńAle Ci to znakomicie wyszło, udała się kiecka. Widać, że w tym glam rockowym wydaniu świetnie się czujesz i dobrze, bo też świetnie wyglądasz. I jeszcze tło dobrane, te murale fajnie tu wypadają. Super!
OdpowiedzUsuńDOkładnie - sh to jeden z najlepszych wynalazków jakie znam :P Swojego czasu w PL umawiałyśmy się z koleżankami na wtorkowy rajd po lumpkach, bo właśnie we wtorki były dostawy w tych fajniejszych ;) ALeż można było tam wynaleźć gadżetów! Tak sobie teraz myślę, że moją idealną posadą byłaby praca w sortowni ciuchów do sh :) A może lepiej nie ? Chyba bym zgłupiała ;) Pozdrawiam bardzo cieplutko i wygrzebuję kieckę wiosenną z szafy! :) draVska.com
OdpowiedzUsuńOj tak, ja w sumie i tak nie za często wybieram się na takie łowy, ale praktycznie zawsze znajdę coś wartego uwagi, świetna sprawa! :)
UsuńUwielbiam takie połączenia!
OdpowiedzUsuńRównież lubię przerabiać ubrania z lumpeksu. :)
Pozdrawiam
!
Ta spódnica jest świetna!
OdpowiedzUsuńI jest dowodem na to, że takie ciuchy o wiele ciekawiej prezentują się, gdy człowiek nie nosi ich w najbardziej spodziewany i konwencjonalny sposób ;)
Po raz kolejny gratuluję talentu do szycia, przeróbek i innych takich - do tego trzeba mieć smykałkę ;)
No i zdjęcia - zdjęcia jak zwykle zachwycają!
Zawsze mi nasłodzisz, dziękuję kochana! :)
UsuńGenialna stylizacja! Coś w moim stylu :) Uwielbiam dynamiczne zdjęcia, a Twoje są po prostu idealne! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))
Świetnie wygladasz , cudowne zdjecia
OdpowiedzUsuńhttp://xthy.blogspot.com/
Dla mnie największą przyjemnością jest kupowanie takich perełek i ich przerabianie. Chociaż głównie kupuję takie rzeczy przez internet. :)
OdpowiedzUsuńJa jakoś nie mogę przekonać się do internetowych zakupów, zawsze lubię sb pomacać. :p
UsuńSpódnica wyszła Ci bardzo fajnie, sama chętnie wyskoczyłabym w takiej :)
OdpowiedzUsuńŚwietny look.
---------------------------
http://fashionelja.pl
Oh! zazdroszczę Ci tej spódniczki! wygląda świetnie, zawsze chciałam taką kupić ;)
OdpowiedzUsuńWow, wyglądasz genialnie. A połączenie robi wrażenie! Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńO kochana! Rewelacja! I szok, że wyszperałaś taką kieckę i to za 1 zł!!! Zazdroszczę :) Zestaw cudowny!
OdpowiedzUsuńwww.sylwiaszewczyk.com
Śliczne zdjęcia! A stylizacja jest idealna *. *
OdpowiedzUsuńpooositivee.blogspot.com
Świetnie! Po prostu wszystko extra! :))
OdpowiedzUsuńSpódnica wygląda naprawdę bardzo ładnie, a ty na zdjęciach zjawiskowo!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://with-dreams-of-the-world.blogspot.com
Ja to się mówi... Ładnemu we wszystkim ładnie :) A ja nadal nie mogę uwierzyć, że takie rzeczy można spotkać w lumpeksach :) Kolejny raz świetne zdjęcia i cudowny post :)
OdpowiedzUsuńkamilaandpaulina.blogspot.com
Łee tam, jak się wybiera z 300 zdjęć, to każdy jakoś tam na tych 20 wyjdzie, ale dziękuję! :) W takim razie trzeba wybrać się do kilku sh i się przekonać. :)
UsuńCudowna, kocham Twoje kapelusze *-*
OdpowiedzUsuńŚwietna spódnica i zegarek :)
OdpowiedzUsuńI właśnie za to uwielbikam buszować w SH, bo można ubrać się za grosze, a wciąż wyglądać modnie i stylowo- kochana jesteś doskonałym tego przykładem :)
OdpowiedzUsuńszkoda, że nie pokazalaś tej spodnicy, przed przeróbką, aż jestem ciekawa :) hehe
super, że dodalaś tu mocniejsze, rockowe elementy- dzięki temu nie wyszlo zbyt slodko :)
świetnie wyglądasz kochana! :)
buziaki :*
Daria
Dużej zmiany nie byłoby widać, ale za to przed poprawkami nie byłam w stanie jej nosić. : p Dziękuję! ; *
UsuńZestaw wprost idealnie skomponowany nie mogę oderwać od niego oczu. Mrok i delikatność – tak, to z pewność jest coś co kocham. Chciałabym móc kiedyś coś takiego ubrać, ale niestety mój wzrost mi na to nie pozwala. :/ Chyba, że założę szpilki :P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
VIOLET END
Dziękuję! :) Workery spokojnie można zastąpić np. masywnymi botkami na słupku. ;)
UsuńRewelacyjnie wyglądasz! Zdjęcia są śliczne, bardzo podoba mi się też twoja sukienka.
OdpowiedzUsuńCiekawa stylizacja:) bardzo ci pasuje :)
OdpowiedzUsuńhttp://raspberryfairies.blogspot.com/
Super look. Bardzo podoba mi się przełamanie różu czernią, wyglądasz w tym zestawie super.
OdpowiedzUsuńświetna ramoneska!
OdpowiedzUsuńLove the photos and the look! :D
OdpowiedzUsuńWould you like to follow each other, please let me know on my blog :))
www.infashionchains.blogspot.com