Szyjemy kimono - DIY

Szal z H&M zalegał w mojej szafie już od dłuższego czasu, kupiłam go za kilka groszy w lumpeksie, jednak nie chciałam, aby służył mi on zgodnie ze swoim przeznaczeniem, od początku był dla mnie kawałkiem materiału, z którego zamierzałam uszyć coś nowego. Swoją drogą, to świetny sposób na pozyskiwanie tkanin, szczególnie kiedy dopiero zaczynacie swoją przygodę z szyciem. Materiały są sporym wydatkiem i kiedy nie macie pewności, że daną rzecz uszyjecie dobrze, może być Wam na nie po prostu szkoda pieniędzy. Wtedy z pomocą przyjdą second handy, w których za grosze upolujecie zasłonki, obrusy, czy też wielkie chusty, świetnie nadające się na początek.


Zarówno wzór chusty, jak i jej brzegi zakończone czarnymi frędzelkami od razu skojarzyły mi się z kimonem. Ta część garderoby idealnie nadaje się na okres letni, może posłużyć ona jako uzupełnienie outfit'u, albo narzutka na strój kąpielowy podczas spacerów po plaży.   

W dziedzinie szycia nie jestem żadną specjalistką, stawiam w niej raczej swoje pierwsze kroki, więc sama popełniam wiele błędów i nic co wychodzi spod mojej igły, nie jest idealne. Postanowiłam jednak, że z publikowaniem tego typu wpisów nie będę czekać. Chcę na bieżąco dzielić się z Wami moją pracą, może w ten sposób uda mi się przekonać do działania tę cześć z Was, która twierdzi, że ma dwie lewe ręce i choć chciałabym szyć, nie czuje się na siłach. Ja też popełniam masę błędów, więc spróbujmy nauczyć się czegoś razem zaczynając od najprostszych rzeczy. :)


Szyjąc kimono nie posługiwałam się żadnymi wykrojami, robiłam to na tak zwanego czuja. Wystarczy wyciąć z materiału taki oto kształt w dwóch egzemplarzach, jeden z nich (przód) rozciąć po środku. Następnie zszyć ze sobą przód i tył i gotowe! Proste, prawda?


A tak w stylizacji prezentuje się gotowa narzutka. Co Wy na to? :) 


ENJOY! :) 


44 komentarze:

  1. O kurczę! Pięknie Ci to wyszło! ;)

    Zainspirowałaś mnie i chyba sięgnę po maszynę mamy i wyczaruję coś podobnego ;)

    Tylko skąd taki piękny materiał dorwać? Tanio... Bo materiałów na pęczki ładnych, ale w sklepach z tkaninami to wszystko drogie. A Ty taki piękny szal w lumpie znalazłaś! Zazdroszczę! ;)

    Na Tobie to kimono prezentuje się fantastycznie! Naprawdę dobra robota! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Może też urządzić lumpeksowe polowanie, albo rozejrzeć się za jakimiś tanimi tkaninami w internecie? :)

      Usuń
  2. wow! Super! Efekt wyglada na prawde swietnie, jak ze sklepu! musze sie w koncu wybrac do babci na przeszkolenie z szycia na maszynie i chyba tez zaczne sama robic jakies rzeczy! To musi byc niezwykle satysfakcjonujące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest, dla mnie to w ogóle bomba, że tworzysz coś z niczego i to jak całość bd wyglądać zależy tylko od Cb! :) Dziękuję! :)

      Usuń
  3. cudowne kimono masz talent!!! pozdrawiamy :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kimono! Wygląda jak ze sklepu. Sama będę musiała kiedyś spróbować :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł i tania alternatywa na pozyskanie materiału :)
    Masz pewność że nikt takiego nie ma ^^
    Piękne wykonanie a coś o tym wiem bo chodzę do odzieżówki.

    http://panifinezja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) właśnie, ta unikalność jest najlepsza! :)

      Usuń
  6. Ale śliczne! Ja na pewno nie wpadła bym na taki pomysł, a co dopiero na takie wykonanie. Dobra robota, bardzo mi się podoba. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastic kimono, I still can't believe that you made it yourself, way to go! :D

    http://couturecase.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszło ci to kimono, wygląda naprawdę fajnie ;)

    ♥♥♥
    Zapraszam do mnie
    BY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi Roberta and congratulations for your work. That kimono is really nice! I'm Eni, blogger from Italy. If you want take a look at my blog and let me know what you think....Have a nice sunday, kisses,
    Eni

    Eniwhere Fashion
    Eniwhere Fashion Facebook

    OdpowiedzUsuń
  10. super, sama też szyje (studiuje projektowanie ubioru) ale ciągle za mało czasu na realizację projektów !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Sama muszę tak zrobić :D
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. rewelacyjnie ci wyszło! sama miałam ochotę na szycie kimona ale jakoś tak zwlekam i zwlekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam milion pomysłów, a tylko raz na jakiś czas, któryś doczeka się realizacji. :/ Dziękuję! :)

      Usuń
  13. Piękny materiał i cudowne kimono! Genialnie Ci to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda lepiej niż moje :) które kupiłam w sklepi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj ktoś chyba znów zagości w polecajce na moim blogu :) Pięknie Ci to wyszło <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję, strasznie mi miło, aż chyba sama zorganizuję podobną serię, żeby pomagać reklamować fajne treści! :)

      Usuń
  16. łooo ale super pomysł , ślicznie wyszło <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda ze ja nie umiem szyc.. jestem do tego malo kreatywna w tej kwestii :) dlatego zawsze podziwiam ludzi ktorzy potrafia stworzyc cos sami, jesli w dodatku jest to ciekawe i ladne - moge tylko powiedziec zazdroszcze <3
    www.marmar.ski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając gotowe wykroje np. z Burdy kreatywność jest właściwie zbędna. :) Dziękuję! :)

      Usuń
  18. Super ci to wyszło!! przyjmujsze może zamuwienia? chętnie kupie haha <#
    ----
    http://styluliczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dojdę do perfekcji... czyli za jakiś rok. :D Dziękuję! :)

      Usuń
  19. Powiem Ci, że wyszło mega! :D

    Pozdrawiam,
    Ama Nda

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje znajome, które zajmują się kitsuke (w tym zawodowo), by Cię zjadły za nazwanie tego szlafroczka terminem kimono. :P
    Jeśli chcesz się więcej dowiedzieć o prawdziwych kimonach lub jakieś przymierzyć polecam kontakt z Yorokobi no koen. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, nazywanie takich narzutek kimonowymi jest właściwie normą, jednak rozumiem jaka mogłaby być reakcje specjalistek. :P

      Usuń
  21. Przepięknie wyszło! Ja mam dwie lewe ręce do szycia, a szkoda. :/ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kimono? Z szala???? Niesamowite!!! Wyszło cudnie ale na pierwsze zdjęcia patrzyłam z odrobiną niedowierzania :). Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wzór jest przepiękny! W życiu bym na coś takiego nie wpadła, chyba muszę popracować na moją kreatywnością bo robić coś takiego z szala jest po prostu niesamowite ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem pod mega wrażeniem!Gdybym tylko potrafiła szyć...

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny materiał! zazdroszczę zajawki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne! Podoba mi się też sam materiał i frędzelki <3 szkoda, że nie mam maszyny...

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyszło świetnie :) Ja sama szyję i uwielbiam wszelkie takie przeróbki. A Ty szyj, szyj i się nie przejmuj, że nie wychodzi idealnie. Przyznam szczerze, że niektóre ubrania ze sklepów również nie są idealnie uszyte, a jak przypuszczam są szyte przez doświadczone krawcowe. Każdy popełnia błędy, a żeby się nauczyć dobrze szyć, trzeba popełnić mnóstwo błędów, bo dzięki nim najlepiej się uczy. Najważniejsze to się nie zniechęcać.

    OdpowiedzUsuń
  28. Super pomysł! Szal prześliczny, dlatego uwielbiam lumpeksy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow Wyszło Ci rewalacyjnie :). Ja właśnie szukam takiego kimona bo strasznie mi się podobają i nawet nie pomyślałam, że można samemu takie zrobić :). Podziwiam zdolności ja niestety nie potrafię szyć na maszynie, tylko ręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, przepięknie wygląda te kimono! Bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjne! Chociaż obawiam się, że z jednego szala zabrakłoby mi materiału na kimono w moim rozmiarze, poza tym nie mam szczęścia do kupowania na ciuchach :( A szkoda, bo faktycznie można tam wygrzebać (jak pokazuje Twój przykład) rewelacyjne rzeczy, które przydałyby mi się do nauki szycia. Też zaczynam i wszystko mnie fascynuje, ale mało co wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Super, prosty pomysł i wykonanie, a jak zjawiskowo wygląda.

    OdpowiedzUsuń

1. Baardzo dziękuję za każdy komentarz, ale ten prawdziwy, nie napisany tylko dla promocji własnego bloga! : )
2. Jeśli coś Wam się nie podoba, nie bójcie się o tym napisać, wolę konstruktywną krytykę, niż sztuczne słodzenie.
3. Nie uznaję OBS/OBS!
4. Staram się odwiedzać i komentować Wasze blogi, więc spokojnie. : )